<title_newspaper=Przekrj> 
<title_article=Jednoci silni!> 
<author_1=>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year=1951>
<month=5>
<date=1951-05-27>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>
Plebiscyt zacz si w czwartek. W sobot poranne gazety przyniosy wiadomo, e w cigu pierwszych 36 godzin zoyo gosy za pokojem z gr 7 milionw obywateli Polski Ludowej. W dzie pniej byo ju 11 milionw gosw, w dwa dni pniej 13 i p miliona. Ale nawet nie ledzc tych liczb kady z nas wiedzia jasno to, co one wyraaj: Narodowy Plebiscyt Pokoju sta si wspania manifestacj jednoci polskiego narodu w walce o pokj. To by plebiscyt nasz. Nas wszystkich  wielomilionowej masy ludzi z miast i wsi, ktrzy popieszyli z kartami plebiscytowymi do dziesitkw plebiscytowych punktw. Nas  stutysicznej masy agitatorw pokoju  ludzi z fabryk i od puga, z biur i szk, ktrzymy plebiscyt przygotowali i zorganizowali, docierajc ze sowem o pokoju i kart plebiscytow do milionw naszych towarzyszy ycia i pracy. Gosowalimy za pokojem, bo pokj to nasza, najbardziej nasza sprawa.
O tym poczuciu jednoci, tej woli walki o pokj i wierze, e zjednoczeni walk t wygramy, mwi kada karta plebiscytowa. I ta, na ktrej widnieje podpis Gowy Pastwa i te, ktre podpisali ludzie z murarskich rusztowa, kopal i wsi. Odczyta t wol mona z kart, na ktrych widniej znane wszystkim nazwiska uczonych i artystw i z tych, podpisanych niewprawnym jeszcze pismem wczorajszych analfabetw, ktrym Polska Ludowa umoliwia kulturalny i spoeczny awans. Manifestowali sw wol pokoju pierwsi jego obrocy  onierze ludowego Wojska Polskiego. Mwili o niej i potwierdzili j swymi podpisami katoliccy intelektualici i dziaacze duchowni i wieccy, ktrzy wanie w przede dniu plebiscytu zebrali si na konferencj w Lublinie. Z entuzjazmem i zapaem brata udzia w plebiscycie modzie.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>